Tomasz Dalasiński: Wiersze
dobre dziś parasolki,
 
pięknymamy deszcz. prze-
nieś się nieco           dalej,
może zdążysz. zasłoń się,
 
najpierw odsłoń, hotel
 
czeka na takich jak
nikt.
 

 
dobre dziś parasolki,
 
szerokie jak zmierzch.
jak zapalenie zatok
i sztorm w szklance
 
whisky. jeśli znajdziesz
 
granicę, to wypij
do dna.
 
 
 
dobre dziś parasolki,
 
w takiej perspektywie wygląda to
na fałsz. albo na złudzenie, bo
deszcz jest prawdziwy, prawdziwe
 
jest zbliżenie snu ze skrzyżowaniem,
 
przez które przelatując, tracisz coś
więcej niż kształt.
 
 
 
dobre dziś parasolki,
 
można się zakochać? chyba
wezmę taksówkę, odjadę lub
nie. nigdy mnie tam nie będzie,
 
a gdzie indziej też. będą niezłe
 
detale, w których wyschnie
pamięć.
 
 
 
dobre dziś parasolki,
 
w samym środku środka: czyste
powtórzenie, można się zakochać?
można zacząć do prawdy, bo
 
od czegoś trzeba (trzeba
 
podłączyć ciemność, żeby to
wyjaśnić).


Tomasz Dalasiński ur. w roku 1986, mieszkaniec Torunia. Twórca tekstów poetyckich, publikowanych m.in. w „Kresach”, „Toposie”, „Odrze”, „Tyglu Kultury”, „Frazie”, „Opcjach”, „Zeszytach Poetyckich”, „Portrecie”, „Ricie Baum” i w antologii Przeciw poetom. Autor zbiorków poetyckich pt. zmiana biegunów (2009) i zeitmusik (2010). Laureat X Tyskiej Zimy Poetyckiej (2010), nominowany do nagrody głównej w OKP im. J. Bierezina (2008). Stypendysta Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego w dziedzinie kultury, doktorant w Zakładzie Polskiej Literatury Współczesnej UMK. Obecnie przygotowuje do druku książkę z wierszami pt. porządek i koniec, którą uważa za swój redebiut poetycki.